piątek, 16 listopada 2012

Rozdział 4



Wstałam o 10:00  ubrałam czerwone rurki i biały top. Zrobiłam lekki makijaż i uczesałam włosy w koka. Zeszłam na dół była 10|:40. Za 20 min. miał przyjść Harry . Nie wiedziałam jak mu powiedzieć o tym, że czytałam jego notatki na laptopie. Nie chciałam żeby był na mnie zły. Zjadłam śniadanie i usiadłam przed telewizorem. Właśnie pokazywali mnie i Harryego jak  przytulamy się na pożegnanie. Byłam zaskoczona reakcją prezenterki mówiła, że traktuje go jak zabawkę. Po dosłownie sekundzie usłyszałam dzwonek. Podeszłam do drzwi i je otworzyłam.
- Hej.- powiedział Harry – zobacz – powiedział i podał mi tablet pisało tam to co przed chwilą słyszałam w telewizji.
- Widziałam to – Karolina – nie przejmuj się tym dla mnie to nie problem.
- Byliśmy umówieni...
- Wiem. Wejdź.
Weszliśmy po schodach do mojego pokoju. Usiadłam na łóżku a Harry na sofie.
- To o czym chciałaś pogadać? – zapytał.
- Nie wiem jak ci to powiedzieć ale... – spojrzałam na niego był tak uśmiechnięty jak by wygrał w totka – czytałam twoją notatkę na  laptopie – powiedziałam i spuściłam wzrok.
- Już wiesz, że podobasz mi się – powiedział
- No – powiedziałam – nie przejmuj się bo ty też mi się podobasz.
Spojrzałam na niego był uśmiechnięty. powoli zaczął do mnie się zbliżać i w końcu staliśmy twarzą w twarz. Zaczął mnie delikatnie całować ale pochwali na pocałunek zrobił się namiętny.
- Kocham cię ot pierwszego wejrzenia.
- Ja ciebie też. – powiedziałam i pocałowałam go.
- Idziemy do chłopaków?
- No – powiedziałam a Harry obiął mnie w tali i zeszliśmy na dół. Ubrałam czarne trampki.
- Ola idę do sąsiadów. – krzyknęłam.
- Do 1D?
- No.
-Dobra.
- Pa.
-Pa.
Wyszliśmy i skierowaliśmy się do ich domu. Weszliśmy i rozejrzeliśmy się nikogo nie widzieliśmy.
- Jest ktoś – krzyknął Harry.
- W salonie jesteśmy – usłyszałam głos Nialla.
Skierowaliśmy się do salonu. na kanapie siedział Louis, Elenore, Daniell i Liam a pod nogami Louisa i Elenor siedzieli Zayn i Niall. Weszliśmy do salonu i teraz dopiero zobaczyłam, że na kolanach Zayna leży Sara.
- Hej- powiedziałam.
- Hej – krzyknęli wszyscy.
- Co oglądacie? – zapytał Harry.
- Dziewczyny znowu puściły jakąś komedię.- powiedział Liam.
- Właśnie, że nie jakąś tylko „ W Drodze”. – powiedziała Daniell i pacnęła Liama w łeb.
- Uwielbiam ten film – powiedziałam i pociągnęłam Harryego na fotel. Harry usiadł na fotel a ja na jego kolanach. Gdy film się skończył Harry zabrał mnie do restauracji na obiad potem poszliśmy do parku i na lody. Później odprowadził mnie do domu.
- Dobranoc. będę tęsknił – powiedział i mnie pocałował.
- Ja też – powiedziałam i weszłam do domu.
Poszłam na górę wzięłam kąpiel i ubrałam piżamę była 23:05. Połażyłam się na łóżku i zaczęłam rozmyślać czy związek z Harrym ma sens.



Macie 4 rozdział jak się postaram to dodam jeszcze dziś 5. Proszę o komentowanie i polecanie mojego bloga.


Karola;)

1 komentarz:

  1. SPAM! chciałabym serdecznie zaprosić do nowo powstałego bloga na którym pisze opowiadanie. Moja historia jest o miłości uzależnieniu od adrenaliny i pasji do motoryzacji.
    serdecznie zapraszam do przeczytania i skomentowania, to bardzo duzo dla mnie znaczy!
    ijustwannatakecareofyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń