czwartek, 15 listopada 2012

Rozdział 3



Rozdział 3


Obudziłam się w nie swoim pokoju. Leżałam na wielkim łóżku z szarą pościelą. Podniosłam się i spojrzałam obok. Leżał tam fioletowy dywanik a na nim  Harry. Udawał, że śpi.
- Wiem, że nie śpisz – powiedziałam i rzuciłam się na niego.
- Aaaaa!!!!! Pomocy ona mnie gwałci!!!!! – powiedział a ja go przydusiłam poduszką.
- To dobrze – usłyszałam głos Louisa zza drzwi.
Podeszłam do nich i gwałtownie otworzyłam. Na moich nogach leżał Louis, Niall, Zayn i Liam. Chociaż  Eleonor i Daniel są normalne.
- Czego chcecie? – powiedziałam i kopnęłam Louisa.
- Ała!!! – powiedział – A to za co?!
- Za to, że podsłuchujesz- odpowiedziałam i pomogłam mu wstać.
 - Słucham czy mój chłopak radzi sobie z jego dziewczyną.-Louis
- Po pierwsze jak to jest twój chłopak? A po drugi nie jestem jego dziewczyną. – powiedziałam i odwróciłam się w stronę loczka. Widziałam, że jest smutny. – na razie nie jestem twoją dziewczyną tylko jak już to przyjaciółką.
-Jestttttt!!!!!!!!!!!!! Nareszcie!!! – powiedział.
-Co nareszcie??? – zapytałam się.
- Nic – powiedział i zrobił się czerwony.
- Harry nigdy nie miał przyjaciółki.- Louis
- Jak można nie mieć przyjaciółki. -  powiedzieli i zaczęli się śmiać. Obróciłam się w stronę Harryego miał zaszklone oczy.
- Wyjdźcie – Karolina – bo inaczej Louis dostanie kopa w czułe miejsce.
- Dalej wiejcie – powiedział Louis i wybiegł a zanim cała reszta. Zamknęłam drzwi i się odwróciłam.
Prawie upadłam, ponieważ loczek był za blisko mnie myślałam, że  chce mnie pocałować już chciałam odskoczyć ale on mnie przytulił. Odwzajemniłam uścisk – Dziękuję – powiedział szeptem. Po chwili zeszliśmy na dół do chłopaków. Weszliśmy do kuchni uśmiechnięci i przytulający do siebie ( gdy byliśmy do góry ustaliliśmy, że będziemy udawać parę)
- Jednak jesteście razem? – Louis
-Tak – powiedzieliśmy i się pocałowaliśmy.
- No super nareszcie – powiedzieli – gorzko!!!!
Zaczęliśmy się całować. Było super.
Gdy się oderwaliśmy zobaczyłam, że jest ich o 3 za dużo dokładnie była to Ola, Sara i Agata. Jak je zobaczyłam przeraziłam się.
- Skąd zna cię moją siostrę, przyjaciółkę i mojej siostry przyjaciółkę. – powiedziałam.
Harry też dopiero się skapną ,że nie jesteśmy sami.
- Twierdziły, że cię znają więc je wpuściliśmy- powiedział Liam.
Dopiero teraz zauważyłam ,że moja siostra trzyma go za nogę.
- Ola puść go – Karolina.
- Kiedy miałaś zamiar mi powiedzieć ,że jesteś z Harrym – zapytała Sara.
- Chodź to ci powiem – złapałam ją za rękę i pociągnęłam do pokoju Harryego. Usiadłyśmy na łóżku obok laptopa.
- Słuchaj ten związek to lipa robimy to, żeby chłopacy się od nas odczepili.-powiedziałam.
-On bierze ten związek na poważnie.- Sara
-Dlaczego?- Karolina
- Zobacz- powiedziała i podała mi laptopa pisało tam tak „ Nie wiem jak powiedzieć Karolinie, że ją kocham jest piękna i widać ,że jej się podobam.”
- Mój Boże – powiedział i zleciał na dół.- Ola Agata chodźcie. Sara idziesz.
-Już.
- Jutro u mnie o 11:00 – powiedziałam do harryego i wyszłyśmy.


Macie 3 rozdział jutro może dodam 4. Proszę was komentujcie to mnie motywuje.
Karolina:) 

2 komentarze: