Rozdział 3
Obudziłam się w nie swoim pokoju. Leżałam na wielkim łóżku z
szarą pościelą. Podniosłam się i spojrzałam obok. Leżał tam fioletowy dywanik a
na nim Harry. Udawał, że śpi.
- Wiem, że nie śpisz – powiedziałam i rzuciłam się na niego.
- Aaaaa!!!!! Pomocy ona mnie gwałci!!!!! – powiedział a ja
go przydusiłam poduszką.
- To dobrze – usłyszałam głos Louisa zza drzwi.
Podeszłam do nich i gwałtownie otworzyłam. Na moich nogach
leżał Louis, Niall, Zayn i Liam. Chociaż
Eleonor i Daniel są normalne.
- Czego chcecie? – powiedziałam i kopnęłam Louisa.
- Ała!!! – powiedział – A to za co?!
- Za to, że podsłuchujesz- odpowiedziałam i pomogłam mu
wstać.
- Słucham czy mój
chłopak radzi sobie z jego dziewczyną.-Louis
- Po pierwsze jak to jest twój chłopak? A po drugi nie
jestem jego dziewczyną. – powiedziałam i odwróciłam się w stronę loczka.
Widziałam, że jest smutny. – na razie nie jestem twoją dziewczyną tylko jak już
to przyjaciółką.
-Jestttttt!!!!!!!!!!!!! Nareszcie!!! – powiedział.
-Co nareszcie??? – zapytałam się.
- Nic – powiedział i zrobił się czerwony.
- Harry nigdy nie miał przyjaciółki.- Louis
- Jak można nie mieć przyjaciółki. - powiedzieli i zaczęli się śmiać. Obróciłam
się w stronę Harryego miał zaszklone oczy.
- Wyjdźcie – Karolina – bo inaczej Louis dostanie kopa w
czułe miejsce.
- Dalej wiejcie – powiedział Louis i wybiegł a zanim cała
reszta. Zamknęłam drzwi i się odwróciłam.
Prawie upadłam, ponieważ loczek był za blisko mnie myślałam,
że chce mnie pocałować już chciałam
odskoczyć ale on mnie przytulił. Odwzajemniłam uścisk – Dziękuję – powiedział
szeptem. Po chwili zeszliśmy na dół do chłopaków. Weszliśmy do kuchni
uśmiechnięci i przytulający do siebie ( gdy byliśmy do góry ustaliliśmy, że
będziemy udawać parę)
- Jednak jesteście razem? – Louis
-Tak – powiedzieliśmy i się pocałowaliśmy.
- No super nareszcie – powiedzieli – gorzko!!!!
Zaczęliśmy się całować. Było super.
Gdy się oderwaliśmy zobaczyłam, że jest ich o 3 za dużo
dokładnie była to Ola, Sara i Agata. Jak je zobaczyłam przeraziłam się.
- Skąd zna cię moją siostrę, przyjaciółkę i mojej siostry
przyjaciółkę. – powiedziałam.
Harry też dopiero się skapną ,że nie jesteśmy sami.
- Twierdziły, że cię znają więc je wpuściliśmy- powiedział
Liam.
Dopiero teraz zauważyłam ,że moja siostra trzyma go za nogę.
- Ola puść go – Karolina.
- Kiedy miałaś zamiar mi powiedzieć ,że jesteś z Harrym –
zapytała Sara.
- Chodź to ci powiem – złapałam ją za rękę i pociągnęłam do
pokoju Harryego. Usiadłyśmy na łóżku obok laptopa.
- Słuchaj ten związek to lipa robimy to, żeby chłopacy się
od nas odczepili.-powiedziałam.
-On bierze ten związek na poważnie.- Sara
-Dlaczego?- Karolina
- Zobacz- powiedziała i podała mi laptopa pisało tam tak „
Nie wiem jak powiedzieć Karolinie, że ją kocham jest piękna i widać ,że jej się
podobam.”
- Mój Boże – powiedział i zleciał na dół.- Ola Agata
chodźcie. Sara idziesz.
-Już.
- Jutro u mnie o 11:00 – powiedziałam do harryego i wyszłyśmy.
Macie 3 rozdział jutro może dodam 4. Proszę was komentujcie
to mnie motywuje.
Karolina:)
Fajny blog ;)
OdpowiedzUsuńhttp://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/
Supcio ;P
OdpowiedzUsuń